Sức KhỏeKhông có phản hồi

default thumbnail

Pośmiertny film koncertowy „This Is It” został nakręcony podczas prób do serialu

Przeczytaj podkład spieniony złożony przez ludzi, którzy wymyślili ten termin. Śledź akcję w czasie rzeczywistym z #FOAMed lub sprawdź przydatny kalendarz konferencji EM. Wyślij nominacje na adres p.brown@medpagetoday.com lub @brownparkere.

Powszechny narkotyk odurzający zmniejsza menedżera pamięci w mózgu, a powszechny test przesiewowy przed IVF pod kątem nieprawidłowości genetycznych może być wadliwy. Te i inne najnowsze ciekawostki badawcze zostały omówione w tym tygodniu w uwagach laboratoryjnych.

Ecstacy zabiera pamięć

Jeśli ludzie zażywają narkotyki, aby zapomnieć o problemach, osoby używające ecstacy mogą robić to najskuteczniej.

Według badań opublikowanych w Journal of Neurology, Neurosurgery, and Psychiatry, lek – technicznie znany jako 3,4-metylenodioksymetamfetamina lub MDMA – może w rzeczywistości zmniejszać hipokamp, ​​który odgrywa kluczową rolę w pamięci.

Wśród 10 pacjentów, którzy zażyli średnio 280 tabletek w ciągu ostatnich 6,5 lat, skany MRI wykazały, że ich objętość hipokampu zmniejszyła się o około 10,5% w porównaniu z siedmioma innymi użytkownikami narkotyków, których preferencje były inne.

Autorzy badania powiedzieli, że ich wyniki są pierwszym, które pokazują wpływ leku na zmiany strukturalne w mózgu. Wcześniejsze prace wykazały, że użytkownicy ekstazy mają zwykle tylko niedobór pamięci, a wyniki innych testów poznawczych są zwykle normalne.

— K.F.

Wątpliwości rzucają się w badania ciała polarnego w IVF

Według badania opublikowanego w American Journal of Human Genetics, test często używany do przesiewania nieprawidłowości genetycznych podczas procedur zapłodnienia in vitro może dać fałszywe wyniki.

Jedną z metod identyfikacji takich nieprawidłowości jest badanie mitochondrialnego DNA (mtDNA) w ciele polarnym, pół-autonomicznej strukturze w oocycie, która znika po zapłodnieniu. Od dawna przyjmuje się, że to DNA jest identyczne z tym, które matka wniosłaby do swojego potomstwa.

Jednak badanie przeprowadzone przez naukowców z kilku francuskich laboratoriów i Uniwersytetu Vanderbilt w Nashville wskazuje, że w rzeczywistości plik "zmutowany ładunek" w mtDNA wyekstrahowanym z ciał polarnych może się znacznie różnić od tego w oocytach i blastomerach, czyli rzeczywistych komórkach rozrodczych.

Naukowcy stwierdzili, że współczynnik korelacji r2 między częstościami mutacji w mtDNA w ciałach polarnych w porównaniu z innymi typami komórek wynosił tylko 0,52, a więc niewiele do ideału.

"Indywidualne rozbieżności w obciążeniach mutantów między ciałami polarnymi a ich odpowiednikami sprawiają, że diagnoza przedkoncepcyjna oparta na ciele polarnym jest niewiarygodna w zapobieganiu transmisji zaburzeń mtDNA," oni napisali.

— J.G.

Soja jako radiouczulacz

Koktajl trzech izoflawonów występujących w soi może osłabić zdolność komórek raka płuc do przeciwdziałania skutkom promieniowania, pomagając jednocześnie chronić normalne komórki – stwierdzili naukowcy.

Naukowcy pod kierunkiem dr Gilda Hillman z Wayne State University w Detroit potraktowali ludzkie komórki niedrobnokomórkowego raka płuca A549 trzema izoflawonami sojowymi – genisteiną, daidzeiną i glicytiną – i porównali te komórki z innymi, które nie były leczone. Następnie wystawili wszystkie komórki na promieniowanie.

Komórki potraktowane izoflawonami wykazały większe uszkodzenia spowodowane promieniowaniem, w tym pęknięcia dwuniciowego DNA. Wystąpił również wzrost ognisk gamma-H2AX, wskazujący na zwiększone uszkodzenia DNA i zahamowanie mechanizmów naprawczych.

"Te naturalne izoflawony sojowe mogą uwrażliwić komórki rakowe na skutki radioterapii poprzez hamowanie mechanizmów przetrwania, które aktywują komórki rakowe, aby się chronić," Hillman powiedział w oświadczeniu. "Jednocześnie izoflawony sojowe mogą działać również jako przeciwutleniacze, które chronią normalne tkanki przed niezamierzonym uszkodzeniem po radioterapii."

Wyniki opublikowano w Journal of Thoracic Oncology.

— T.N.

Medycyna ludowa może zasługiwać na badanie w RZS

Alkaloid roślinny obecny w tradycyjnych chińskich lekach ziołowych może mieć potencjał jako nietoksyczna terapia reumatoidalnego zapalenia stawów, jeśli badania kliniczne potwierdzą wyniki badań laboratoryjnych i na zwierzętach.

Dr Weidong Zhang z Drugiego Wojskowego Uniwersytetu Medycznego w Szanghaju wraz z kolegami przetestował alkaloid, berberynę, na komórkach dendrytycznych prezentujących antygen in vitro. Uważa się, że związek ten ma właściwości antybiotyczne i przeciwzapalne.

Po ustaleniu apoptozy indukowanej berberyną w tych komórkach, naukowcy przetestowali ją następnie na myszach z zapaleniem stawów wywołanym przez kolagen. Zarówno humoralna, jak i komórkowa odpowiedź immunologiczna została stłumiona, zapobiegając infiltracji komórek zapalnych do błony maziowej i wynikającemu z tego uszkodzeniu chrząstki i kości.

Odkrycia te sugerują, że dalsze badania są uzasadnione w celu zbadania potencjalnej terapeutycznej roli berberyny w reumatoidalnym zapaleniu stawów – napisali naukowcy w kwietniowym numerze Arthritis & Reumatyzm.

— PÓŁNOCNY ZACHÓD.

Dr Conrad Robert Murray, lekarz opiekujący się Michaelem Jacksonem, gdy piosenkarz pop zmarł na zatrzymanie krążenia w czerwcu ubiegłego roku, został oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci w Los Angeles.

Murray miał zostać postawiony w stan oskarżenia dziś po południu. Gdyby został skazany, mógłby otrzymać maksymalny wymiar pozbawienia wolności do czterech lat.

Według biura prokuratora okręgowego w Los Angeles, Murray "bezprawnie i bez złośliwości zabił Michaela Josepha Jacksona. . . popełnienie czynu niezgodnego z prawem, niestanowiącego przestępstwa; oraz przez popełnienie czynu zgodnego z prawem, który mógł spowodować śmierć w sposób niezgodny z prawem i bez należytej ostrożności i rozwagi."

Świadkowie powiedzieli, że Murray był z Jacksonem, kiedy 50-letni piosenkarz załamał się w swoim wynajętym domu w Beverly Hills. Murray próbował tam ożywić Jacksona za pomocą resuscytacji, a następnie towarzyszył mu https://yourpillstore.com/pl/ w szpitalu. Jackson został uznany za zmarłego w szpitalu bez odzyskania przytomności.

Kolejne zeznania śledczych wskazywały, że Murry wcześniej tego dnia wstrzyknął Jacksonowi środek znieczulający propofol, najwyraźniej aby pomóc Jacksonowi zasnąć.

Według doniesień prasowych piosenkarka od dawna skarżyła się na bezsenność.

Po sekcji zwłok, biuro koronera hrabstwa Los Angeles orzekło w sierpniu, że Jackson zmarł z powodu przedawkowania wielu leków, w tym propofolu i lorazepamu (Ativan). Inne leki znalezione w jego organizmie to midazolam, diazepam, lidokaina i efedryna.

Doniesienia prasowe wskazywały, że inni lekarze oprócz Murraya przepisywali Jacksonowi leki. Uważa się, że oprócz bezsenności piosenkarz cierpiał na chroniczny ból związany z oparzeniami, które wystąpiły podczas kręcenia reklamy telewizyjnej wiele lat wcześniej.

Serwis informacyjny Reuters podał, że Murray powiedział śledczym, że nie jest pierwszym lekarzem, który podał propofol Jacksonowi.

W wielu publicznych oświadczeniach Murray utrzymywał, że jest niewinny popełnienia wykroczenia.

Kiedy Jackson zmarł, miał około dwóch tygodni od rozpoczęcia serii 50 koncertów w Londynie, które były jego pierwszym dużym wysiłkiem wykonawczym od dziesięciu lat. Pośmiertny film koncertowy "To jest to" został nakręcony podczas prób do serialu.

Chociaż zdjęcia paparazzi, które ukazały się w miesiącach poprzedzających jego śmierć, przedstawiały piosenkarza wyglądającego na wątłego i wychudzonego – jedno pokazało go na wózku inwalidzkim – w filmie wydawał się zdrowy.

Friday Feedback to nowa funkcja, która prezentuje przykładowe opinie zebrane przez MedPage Today w odpowiedzi na kontrowersje kliniczne lub nowe odkrycie zgłoszone w poprzednim tygodniu. W tym tygodniu tematem są kontrowersje związane z nowymi wytycznymi dotyczącymi zapobiegania chorobom sercowo-naczyniowym American College of Cardiology / American Heart Association.

Z uczestnikami kontaktuje się e-mail i proszeni są o udzielenie odpowiedzi na od jednego do trzech pytań.

Uczestnicy w tym tygodniu:

Michael Blaha, MD, jest pracownikiem naukowym w Johns Hopkins Medical Institutions

Dave Chawla, MD, dr Scott & White Healthcare w Llano w Teksasie

Carolyn Eaton, MD, University Health System, San Antonio, Teksas

John P. Erwin, III, MD, wiceprzewodniczący, Department of Medicine, Texas A & M i współdyrektor, program stypendialny Cardiovascular Fellowship, Scott & Klinika White Temple, Temple, Teksas

Alan Gertler, MD, profesor nadzwyczajny medycyny, University of Alabama, Birmingham, Division of Cardiovascular Diseases.

Eugenia Gianos, MD, adiunkt, NYU Langone Medical Center, Nowy Jork

Evelina Grayver, MD, North Shore University Hospital / Long Island Jewish Medical Center, Manhasset, N.Y.

Martha Gulati, MD, dyrektor, kardiologia zapobiegawcza i zdrowie układu sercowo-naczyniowego kobiet, Wexner Medical Center, Ohio State University, Columbus

John P. Higgins, MD, dyrektor, Physiology Physiology, Memorial Hermann Ironman Sports Medicine Institute i Chief of Cardiology, Lyndon B. Johnson General Hospital, Houston

Carl "Żeton" Lavie, MD, profesor medycyny, dyrektor medyczny, rehabilitacja i profilaktyka kardiologiczna, dyrektor, Stress Testing Laboratory, John Ochsner Heart and Vascular Institute, Nowy Orlean

Michael F. Roizen, MD, przewodniczący, Instytut Wellness, Fundacja Cleveland Clinic

Randy Wexler, MD, MPH, profesor nadzwyczajny, wiceprzewodniczący ds. Usług klinicznych, Departament Medycyny Rodzinnej, Wexner Medical Center, Ohio State University, Columbus

P: MedPage Today: Jaki wpływ, jeśli w ogóle, ma ta kontrowersja na twoich pacjentów?

Ktoś to wyjaśni

Martha Gulati, MD: "Myślę, że nowe wytyczne i relacje w mediach są przytłaczająco zagmatwane. Różne wiadomości za każdym razem, gdy otwierasz gazetę, wchodzisz w tryb online lub przeglądasz wiadomości. To zdezorientowało pacjentów, ale także dla lekarzy … Miałem wiele pytań na ten temat w tym krótkim tygodniu. Pacjenci dostrzegają, że autorzy wytycznych są w jakiś sposób stronniczy w stosunku do statyn i są teraz jeszcze bardziej ostrożni, ponieważ prasa twierdzi, że kalkulator ryzyka jest wadliwy."

Michael F. Roizen, MD: "Wielu pacjentów wysłało e-maile z pytaniami, dlaczego dwa tygodnie temu nie potrzebowali statyn, dlaczego powinni je przyjmować teraz. Ale nowe wytyczne zmotywowały również wielu do stwierdzenia, że ​​wprowadzą zmiany w stylu życia."

Czy możemy porozmawiać o moim ryzyku?

Evelina Grayver, MD: "Ta kontrowersja otworzyła pacjentom drzwi do większej świadomości i zaangażowania się we własne zdrowie układu sercowo-naczyniowego. Dzięki tym wskazówkom nasi pacjenci stają się bardziej wyedukowanym konsumentem – rozumieją potrzebę zapobiegania miażdżycy, rozumieją fakt, że statyny zostały udowodnione w wielu badaniach z randomizacją, aby zapobiegać chorobom miażdżycowym, więc teraz chcą wiedzieć, czy należą do grupy pacjentów, którzy mogą odnieść korzyść z tej klasy leków."

Đóng Bình Luận